Na trasie między Motylem a Pruszczem patrol z Tucholi zatrzymał kierowcę, który mocno przesadził z prędkością. W niedzielę, 18 października 2026 roku, policyjny laser pokazał 154 km/h na odcinku, gdzie wolno jechać 90.

Za kierownicą siedział 33-latek. Na tym się nie skończyło, bo podczas sprawdzania wyszło, że to kolejny jego wybryk związany z szybką jazdą. Dlatego mandat urósł do 4000 zł.

Kierowca stracił też prawo jazdy. Na jego konto trafiło jeszcze 14 punktów karnych.

źródło: Wiadomości Policja Kujawsko-Pomorska