W Toruniu ruszyły analizy nad wprowadzeniem opłaty doliczanej do noclegu. To skutek ustawy podpisanej 15 października 2026 roku, która uporządkowała zasady poboru takiej należności przez gminy.
Jeśli miasto zdecyduje się na ten krok, opłata obejmie osoby korzystające z noclegu co najmniej przez jedną dobę. Nowe przepisy odcinają wcześniejsze spory o cel pobytu gościa. Górny limit ustalono na 5 zł za osobę za noc.
Ustawa przewiduje też wyjątki. Z opłaty mają być zwolnione m.in. zorganizowane grupy szkolne dzieci i młodzieży, osoby z orzeczoną niepełnosprawnością oraz goście mieszkający w obiekcie dłużej niż 29 nocy bez przerwy.
Miasto układa równolegle zasady dla branży noclegowej. Podmioty, które będą pobierać opłatę, dostaną ustawowo co najmniej 10 proc. prowizji, a w toruńskiej propozycji stawka ma wzrosnąć do 12% do końca 2029 roku. W okresie przejściowym rozliczenia mają być przyjmowane co miesiąc także na papierze.
Projekt uchwały nie trafi jeszcze do radnych, dopóki nie zacznie obowiązywać rządowe rozporządzenie określające wymagane walory krajobrazowe i kulturowe gmin. Po przygotowaniu wstępnej wersji dokumentu Biuro Rozwoju Turystyki zaprosi hotelarzy i innych właścicieli obiektów noclegowych na spotkanie o zasadach poboru i rozliczeń. Harmonogram zakłada, że uchwała może pojawić się na listopadowej sesji, a nowe przepisy mogłyby zacząć działać od 1 stycznia 2027 roku.
źródło: Urząd Miasta Torunia
