Świętowanie stulecia życia to wyjątkowe wydarzenie, a Pan Witold Przybyszewski z Wymysłowa właśnie przeżywa swoje setne urodziny. Pochodzi z licznej rodziny, a z trojga rodzeństwa, tylko jego siostra Łucja, aktualnie 92-letnia, mieszka w Chełmży. Pan Witold zdobył podstawowe wykształcenie w rodzinnej miejscowości, co było początkiem jego życiowej podróży.
Rodzinne związki i kariera zawodowa
W lipcu 1961 roku, Pan Witold związał swoje życie z Panią Gabrielą Szachta, która pochodzi z Trzebcza Królewskiego. Małżeństwo przyniosło trójkę dzieci: Krystynę, Jana i Zbigniewa. Rodzina cieszy się również obecnością pięciorga wnuków: Michała, Karoliny, Magdaleny, Łukasza i Macieja. Państwo Przybyszewscy przejęli gospodarstwo rolne w Wymysłowie, gdzie pracowali aż do przejścia na emeryturę, dedykując swoje życie rolnictwu.
Przetrwanie wojny i powrót do ojczyzny
W czasie burzliwego roku 1944, Pan Witold stanął przed trudnym wyborem, zostając wcielonym do armii niemieckiej. Został wysłany do Niemiec, a następnie trafił do niewoli we Francji. Po uwolnieniu przez wojska amerykańskie w 1945 roku, dołączył do Polskich Sił Zbrojnych pod dowództwem generała Stanisława Maczka w Szkocji. Po dwóch latach wrócił do Wymysłowa, gdzie zajął się pracą na roli, przywołując te doświadczenia jako pełne wyzwań.
Zainteresowania i codzienne zwyczaje
Pomimo upływającego czasu, Pan Witold pozostaje aktywnym obserwatorem światowych wydarzeń. Regularnie śledzi serwisy informacyjne, a od czterdziestu lat jest wiernym czytelnikiem „Gazety Pomorskiej”. Sport to jego pasja, szczególnie skoki narciarskie i piłka nożna. Jako osoba głęboko wierząca, ceni sobie przede wszystkim rodzinę jako największą wartość.
Z okazji tego wyjątkowego jubileuszu życzymy Panu Witoldowi zdrowia oraz aby każdy nadchodzący dzień przynosił mu radość i miłość ze strony bliskich.
Źródło: facebook.com/lubiankagmina
